:: wzmianki w gazetach o DPS




Dom otwarty


Dom Pomocy Społecznej nr 1 w Wadowicach przy ulicy Parkowej istnieje od 1960 roku. Jest to dom przeznaczony dla osób starszych.
Wnioski o przyjęcie do DPS wpływają do gminnego lubmiejskiego ośrodka pomocy społecznej a stamtąd wędrują do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.
-Trafiają do nas czasem osoby z chorobą alkoholową lub psychiczną, do opieki nad którymi nie mamy warunków - mówi dyrektor Krzysztof Szcześniewski.
W domu przebywa obecnie 90 osób, w większości kobiety. Około 10 oczekuje na wolne miejsce. Najstarsza pensjonariuszka ma 94 lata a najmłodsza 50. Są osoby, które przebywają w domu ponad 35 lat.
Dużą wagę przywiązujemy do utrzymania kontaktu z rodzinami. Kiedyś na święta do rodziny jechały jedna, dwie osoby, dzisiaj około dziesięciu. Niestety, są też tacy, do których goście przychodzą tylko w dniu wypłaty emerytury po pieniądze - mówi zastępca dyrektora Adam Bandoła.
70 proc. Dochodów pensjonariuszy przeznacza się na odpłatności za pobyt. Pracownicy domu zapewniają opiekę lekarską, pielęgniarską. Często organizują wycieczki i rozrywkę.
Dom jest otwarty, można wyjść w każdej chwili. Kiedy ktoś nie wraca przez 48 godzin, zawiadamiają policję. Wolność pensjonariuszy nie jest ograniczona.

Małgorzata Pabich

Gazeta Małopolska - 22 kwietnia 1999






Powrót do strony głównej



"Istota bytu ludzkiego zawarta jest w jego egzystencji."

Martin Heidegger