:: wzmianki w gazetach o DPS




Brakuje tylko windy



Dom Pomocy Społecznej przy ulicy Parkowej w Wadowicach spełnia już kryteria standaryzacji określone przez rząd. Wczoraj oddano do użytku prawe skrzydło DPS z nowymi sanitariatami. W DPS brakuje tylko windy, ale to kwestia czasu - zapowiada dyrektor Szcześniewski.
Wczoraj dyrektor Szcześniewski zaprosił starostę Józefa Kozioła, zarząd Starostwa, przedstawicieli samorządu powiatowego, Barbarę Pindel-Polaszek, dyrektora Centrum Pomocy Rodzinie i proboszcza parafii św. Piotra Apostoła Tadeusza Kasperka na uroczyste oddanie nowego skrzydła DPS.
- Rozbudowa naszego domu to wynik dostosowania obiektu do standardów wymaganych przez ministerstwo zdrowia dla domów pomocy społecznej, które te muszą spełnić do końca 2006 roku - wyjaśnił Krzysztof Szcześniewski.
Ministerstwo określając te wymogi było bardzo skrupulatne, wyznaczając m.in., że powierzchnia pokoju jednoosobowego musi wynosić tutaj minimum dziewięć metrów, a w pokoju wieloosobowym minimalna powierzchnia na osobę musi zostać zwiększona do sześciu metrów. Ponadto jedna toaleta musi przypadać przynajmniej na czterech mieszkańców oraz jedno stanowisko do kąpieli na pięciu mieszkańców. Na każdym piętrze musi znajdować się kuchenka i pralnia podręczna.
Oddane wczoraj prawe skrzydło powiększa liczbę toalet i sanitariatów w DPS na Parkowej. Rozbudowa ośrodka kosztowała 430 tysięcy złotych. Połowę tej kwoty przeznaczył na ośrodek zarząd powiatu, a połowę dołożył Urząd Marszałkowski.
Podczas wczorajszej uroczystości wiele mówiło się na Parkowej o inwestycjach i pieniądzach, jednakże ks. proboszcz Tadeusz Kasperek przypomniał o tym, że za wszystkimi inwestycjami kryje się też komfort starszego człowieka, któremu z rożnych powodów przyszło spędzać czas w DPS.
- Życie duchowe i religijne w tym domu jest obecne, co sam będąc tutaj obserwowałem. Jest kapliczka, gdzie można się modlić i tak sobie myślę, że to ważne dla tych ludzi, którzy mają tutaj swój ostatni przystanek. Jak pokazuje doświadczenia Ojca Świętego starość może być znoszona pięknie i godnie - przypomina ks. Tadeusz Kasperek.
W Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Parkowej Przebywa obecnie 90 pensjonariuszy z powiatu wadowickiego. Są wśród nich osoby starsze, które straciły rodziny lub którymi nie ma się, kto opiekować.

Marcin Płaszczyca

Gazeta Krakowska - 15 lutego 2005






Powrót do strony głównej



"Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem."

Phil Bosmans